Thorium Space z Wrocławia rozwija technologie kosmiczne w Polsce i zwiększa technologiczną niezależności kraju w obszarze komunikacji satelitarnej.
Europa chce uniezależnić się od Starlinka, a prace w tym zakresie prowadzi Europejska Agencja Kosmiczna. W tym projekcie chce wziąć udział wrocławska spółka Thorium Space. W planach jest komercjalizacja kluczowych produktów spółki oraz debiut na NewConnect.
Ich serce bije we Wrocławiu
Spółka badawczo-rozwojowa Thorium Space rozpoczęła działalność w 2017 roku we Wrocławskim Parku Biznesu – Bierutowska Park i pozostaje tam do dziś. Początki były skromne – zaczynali jako startup, brakowało biurek i wyposażenia. Dziś zatrudniają 50 osób i mają na pokładzie interdyscyplinarny zespół inżynierów i specjalistów z branży kosmicznej. Wciąż rosną, mają drugie biuro w Warszawie, ale jedno jest niezmienne – serce firmy wciąż bije we wrocławskim laboratorium, które rozbudowują i powiększają o nowych specjalistów.
Od początku celem Thorium Space było rozwijanie nowatorskich technologii komunikacji satelitarnej oraz budowa komponentów dla satelitów telekomunikacyjnych i systemów naziemnych - mówi Julia Laskowska, dyrektor operacyjna Thorium Space SA.
W 2018 roku spółka otrzymała pierwsze finansowanie instytucjonalne na realizację projektu Multi Beam E-Band AESA Transponder, którego celem było opracowanie nowoczesnego transpondera satelitarnego wykorzystującego technologię aktywnych anten macierzowych.
Julia Laskowska przyznaje, że choć pierwszy projekt nie przyniósł spektakularnego sukcesu, okazał się niezwykle wartościowym doświadczeniem. – Dzięki niemu powstał zgrany i utalentowany zespół, a firma zdobyła kompetencje unikalne zarówno w skali Polski i Europy. Zdobyte doświadczenie pozwoliło na realizację kolejnych projektów oraz jeszcze bardziej precyzyjne określenie specjalizacji spółki – zaznacza.
Z czego są znani i za co doceniani?
Każda satelita składa się z dwóch części: ładunku użytecznego i platformy satelitarnej. Ładunek użyteczny (ang. payload) to zespół instrumentów odpowiedzialnych za wykonywanie głównego zadania, na rzecz którego wysyła się konkretnego satelitę w przestrzeń kosmiczną. Thorium skupia się na paylaoadach telekomunikacyjnych i ich podsystemach.
- Specjalizujemy się w nowoczesnych technologiach komunikacji satelitarnej w pasmach Ka i Ku. Pracujemy zarówno nad urządzeniami naziemnymi, terminale użytkownika, jak i nad segmentem kosmicznym - w tym nad ładunkami (payloadami), które trafiają na satelity - wyjaśnia Beata Barteczka-Wilk, dyrektor inżynierii Thorium Space SA.
Ich specjalnością są aktywne anteny z elektronicznie sterowaną wiązką. Dzięki nim sygnał może być dynamicznie kierowany i szybko przełączany między różnymi punktami, a jednocześnie system pozostaje kompaktowy i skalowalny. Te anteny stosują w większości swoich produktów.
Płaskie terminale z elektronicznie sterowaną wiązką sprawdzają się wszędzie tam, gdzie użytkownik porusza się szybko i zmienia położenie lub to satelita lecący po orbicie LEO szybko przemieszcza się po niebie. To m.in. transport morski, lotnictwo, pojazdy lądowe czy mobilna infrastruktura wojskowa i ratunkowa. Doskonale działają także w miejscach o ograniczonej przestrzeni, np. na dachach pojazdów, pociągach czy platformach offshore. Ich zalety to niski profil, brak ruchomych części i możliwość szybkiego przełączania między satelitami - wylicza Beata Barteczka-Wilk.
Dodatkowo rozwijają rodzinę układów scalonych do formowania wiązki w paśmie Ka, które są kluczowym elementem m.in. ich terminali. Projekt realizują we współpracy z szwedzką firmą Sivers Semiconductors, obejmuje prototypy i wersje produkcyjne dla segmentu kosmicznego i naziemnego. Obecnie testują prototypy, a gotowość produkcyjną planują osiągnąć w drugim kwartale 2027 roku.
- Głównymi odbiorcami naszych produktów będą instytucje publiczne i rządowe, a także operatorzy, producenci i integratorzy systemów satelitarnych. Ponieważ sami projektujemy nasze rozwiązania i wykonujemy je w Europie jesteśmy tak naprawdę dawcą niezależności technologicznej, a w dzisiejszych czasach to niezwykle wartościowy towar, co potwierdził konflikt na Ukrainie - mówi Beata Barteczka-Wilk.
Thorium Space w „Formule 1” inżynierii kosmicznej
Współpracują z Europejską Agencją Kosmiczną (ESA) z zakresie projektu HummingSat Partership Project, co daje im dostęp do najlepszych ekspertów w Europie i potwierdza ich wysokie kompetencje. Praca z ESA wymaga spełniania rygorystycznych standardów jakości i innowacyjności, co napędza rozwój zaawansowanych technologii satelitarnych spółki.
Dostawa pierwszych prototypów układów scalonych – trwają testy pierwszych próbek. Posiadanie własnych układów scalonych daje pełną kontrolę nad technologią, unikalną przewagę konkurencyjną, bezpieczeństwo oraz elastyczność w rozwoju nowych produktów, co w branży satelitarnej i telekomunikacyjnej jest ogromną wartością strategiczną.
Technologia AESA: Ich chipy będą napędzać płaskie anteny fazowane, które pozwalają antenom cyfrowo „sterować” wiązką sygnału bez użycia ruchomych części mechanicznych. To fundament nowoczesnych konstelacji LEO (niskiej orbity).
Gaździe będą za 10 lat?
W ciągu najbliższej dekady ThoriumSpace zamierza swój rozwój oprzeć na rozwijanych razem z partnerami układach scalonych dedykowanych do telekomunikacji satelitarnej.
– W świecie zdominowanym przez globalnych gigantów, stawiamy na pełną integrację: od krzemowego serca chipa, aż po zaawansowane terminale użytkownika i payloady. Własna technologia półprzewodnikowa to dla nas coś więcej niż oszczędność – to wolność projektowa, pewność dostaw i stabilizacja ceny. Dzięki niej dostarczamy rynkowi urządzenia o unikalnej funkcjonalności i wydajności – wyjaśnia Piotr Mierzejewski, prezes zarządu Thorium Space.
Thorium Space S.A.
Thorium Space z Wrocławia rozwija technologie kosmiczne
Wchodząc do łańcucha dostaw największych europejskich spółek, ThoriumSpace będzie nie tylko dostarczać podzespoły, ale chce stać się ważnym graczem z perspektywy zapewnienia niezależności technologicznej Starego Kontynentu. – Budujemy bezpieczny, suwerenny ekosystem kosmiczny, w którym europejskie dane przesyłane są za pomocą europejskiej myśli technicznej – zaznacza prezes.